rewolucja w salonie

rewolucja w salonie

A teraz dalsza część remontu pod hasłem JAK POŁĄCZYĆ STARE Z NOWYM?
W związku z tym, że sporo mebli musiało zostać i to mebli w bardzo ostrym pomarańczowym kolorze, musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby choć trochę te wnętrza uspokoić i nadać im elegancji.
Zdecydowałam się wprowadzić kolory ziemi ale w tym chłodniejszym odcieniu.
Wymieniliśmy parkiet na długie deski dębowe, delikatnie bielone.
Na środku salonu podwiesiliśmy sufit, w którym zostały umieszczone reflektory, dzięki czemu po rozłożeniu stołu wszystkie miejsca siedzące są dobrze oświetlone.
Wymieniliśmy kanapy na jedną, dużą, w kształcie litery U w kolorze słoniowej skóry. Nowe dekoracje okienne, lampy sufitowe i ścienne, to wszystko sprawiło, że salon wreszcie ożył.

A przed rewolucją to wszystko wyglądało tak:







a teraz te same wnętrza po remoncie 🙂









© Copyright Marta Dybek-Perska 2017